| 250 g | mąki pszennej | |
| 250 g | wody w temp. 27°C | |
| 0,5 g | drożdży instant (lub 3 g świeżych) |
| 200 g | mąki pszennej | |
| 50 g | mąki żytniej / orkiszowej | |
| 125 g | wody w temp. 41°C | |
| 12 g | soli | |
| 1,5 g | drożdży instant (lub 4,5 g świeżych) |
Poniżej prezentujemy przepis na doskonały chleb na luźnym, drożdżowym zaczynie poolish, wywodzącym się historycznie od polskich piekarzy. Receptura dopracowywana była całymi miesiącami w oparciu o fenomenalną książkę Kena Forkisha, Mąka, woda, drożdże sól. Rzecz o pieczeniu chleba.
Piekąc chleb będziemy musieli zachowywać się nieco po aptekarsku, a także uzbroić się w odrobinę cierpliwości ale efekt jest zjawiskowy. Chleb zawsze wychodzi pyszny, z chrupiącą złotą skórką i naturalnymi pęknięciami, może też spokojnie leżeć pod czystą, lnianą ściereczką około tygodnia, zachowując swoje walory smakowe. Zaczyn należy zrobić na wieczór, a następnego dnia zagnieść ciasto i wykonać składanie. W naszym przypadku szybko stało się to miłym, domowym rytuałem i pozwoliło całkowicie zrezygnować z kupnego pieczywa.
* Zazwyczaj używamy mąki do pizzy typ 00 ale świetnie sprawdzi się także 650, 750 itd.
** W naszym przypadku ciasto wyrabia mikser planetarny KitchenAid, dlatego dla utrzymania porządku i komfortu zaczyn przygotowujemy od razu w dzieży robota.